facebook
GRANITA

Powszechnie kojarzy się z Włochami, ale wywodzi się z Sycylii. Pierwotnie przygotowywana była z lodu ze zboczy Etny, cukru i soku cytrynowego. Obecnie powstaje na bazie różnych soków owocowych albo kawy. Nie są to lody, ani sorbet, granita ma luźniejszą i ziarnistą konsystencję. Sycylijskim zwyczajem jedzona jest z brioszką – słodką, maślaną bułeczką (briosi). Deser nazywa się granita ca’ briosi.

granita

 

BRIOCHE CON GELATO

Sycylijczycy bardzo cenią sobie połączenie drożdżówki z lodami. W parze z bułką świetnie idą szczególnie czekoladowe i pistacjowe. Nic nie mówcie dopóki nie spróbujecie.

brioche

 

CANNOLO

To grube ciastko przypominające trochę ciasto francuskie, a trochę nasze rodzime chrusty. Zwinięte jest w rulon wypełniony słodzonym serkiem ricotta, często z dodatkiem skórek pomarańczowych, kruszonych pistacji, wiórków czekoladowych, czy kandyzowanych wisienek. Cannoli znajdziecie w każdej sycylijskiej kawiarni. Ciasteczka są zwykle w małej, kilkucentymetrowej wersji, chociaż można też dorwać je w wydaniu gigantycznym.

cannolo

 

GENOVESI albo CASSATELLE

To fantastyczne kruche ciasteczka, przypominające racuszki posypane cukrem pudrem. Wewnątrz jest aksamitne nadzienie ze słodkiej ricotty. Najlepiej jeść na ciepło i – sycylijskim zwyczajem – na śniadanie. Podobno najlepsze genovesi można dostać w cukierni Pasticceria do Maria w Erice.

genovesi

 

CASSATA

To kolejna typowo sycylijska deserowa pozycja. Jest to ciasto przypominające jarmark świąteczny. Im bardziej kiczowate w wyglądzie, tym bardziej tradycyjne. Jest biszkopt, często nasączony syropem owocowym, albo likierem, przekładany słodzoną ricottą, jest mercepan, lukier, kandyzowane owoce, orzechy, czasem też czekolada. Idealny tort urodzinowy, choć można też dostać w wersji miniaturowej.

cassata
sycylijskie słodycze

 
 

FRUTTA MARTORANA

Nie da się zwiedzić żadnego sycylijskiego miasta nie zauważając uroczych słodyczy w kształcie owoców i warzyw. Wyglądają bardzo realistycznie, tylko w nieco mniejszej skali. Są to tradycyjne słodycze z marcepanu, barwione barwnikami roślinnymi. Tradycja ich przygotowywania została zapoczątkowana w klasztorze Martorana w Palermo, gdzie zakonnice przed wielkanocną wizytą arcybiskupa przyozdabiały owocowe drzewka ręcznie wykonanymi, marcepanowymi owockami. Sycylijskim zwyczajem jest kładzenie dzieciom frutta martorana obok łóżka w Dniu Wszystkich Świętych.

frutta-martorana

 

INSALATA DI POLIPO

To pozycja, której nie da się pominąć stołując się w sycylijskich restauracjach. Można zamówić ją osobno, np. jako przystawkę, ale bardzo często dodawana jest do innych pozycji, takich jak mix owoców morza. Ma oliwno-cytrynowy posmak i bazuje na kawałeczkach ośmiornicy, pietruszce i selerze naciowym. Idealna na ciepłe wieczory.

sałatka sycylijska

 

BAKŁAŻAN

Bakłażan odgrywa istotną rolę w kuchni sycylijskiej i prędzej czy później, nawet mimowolnie, trafi na wasz talerz.

Caponata to sałatka z duszonych na oliwie warzyw, głównie bakłażanów. Znajdziemy w niej też seler, orzeszki pinii, oliwki i kapary. To słodko-kwaśno-ostra mieszanina smaków i zapachów. Serwowana na ciepło albo zimno, często jako dodatek do mięs i ryb.

Parmigiana to zapiekanka z bakłażanem. W klasycznej wersji plastry bakłażana są smażone na oliwie, a potem przekładane sycylijskim serem caciocavallo. Całość zanurzona jest w gęstym sosie pomidorowym z listkami świeżej bazylii.

Pasta alla Norma to makaron tego regionu. Podstawą są oczywiście bakłażany, a także starte pomidory, serek ricotta i bazylia. Oczywiście dla wielu nowo przybyłych smakoszy owoców morza makaronem pierwszego wyboru będzie Pasta ai Frutti di Mare. Niech w takim razie sycylijska Pasta alla Norma będzie makaronem następnego wyboru.

caponata
parmigiana
pasta alla norma

 
 

ARANCINI

To typowy scycylijski street food. Dobre do przegryzienia w ciągu dnia, ale też idealnie pełnią funkcję naszego rodzimego kebaba – nocnego, poimprezowego posiłku na ciepło. Są to panierowane kule ryżowe przypominające pomarańcze, od których wzięła się nazwa przekąski. Do ryżu zwykle dodany jest ser, przez co kulka jest kleista. Wewnątrz mamy do wyboru nadzienie mięsne, ragu (mięsno-pomidorowe), szpinakowe, z szynką, albo z mozzarellą. Nie można nie spróbować.

arancini

 

SPADA (miecznik) i TONNO (tuńczyk)

Te dwie ryby powinny być w herbie Sycylii, są wszechobecne na targach rybnych i prawie każda restauracja ma je w swoim menu w różnych wariacjach – marynowane w oliwie i ziołach, duszone, pieczone albo podawane w postaci steków z grilla (punkt obowiązkowy!). Tuńczyk powszechniejszy będzie wiosną i wczesnym latem, miecznik późnym latem i jesienią.

stek
miecznik

 
 

KUSKUS

Sycylia zachodnia to stolica europejskiego kuskusu. Przywędrował tu z północnej Afryki i krajów arabskich. W każdym tradycyjnym domu w regionie Trapani kuskus jest dla gospodyni jak u nas rosół. Najczęśniej serwowany z owocami morza, ale może też być w wersji na słodko.
Jeżeli odwiedzacie Sycylię pod koniec września, koniecznie odwiedźcie San Vito Lo Capo, gdzie odbywa się wielki, międzynarodowy, trzydniowy festiwal kuskusu (Cous Cous Fest).

kuskus

 

SERY

Jeśli najdzie was ochota na sery i staniecie skonsternowani przed stoiskiem z wielkim ich wyborem, polecamy w pierwszej kolejności sprawdzić typowo sycylijskie specjały.

Na tym polu króluje owczy pecorino siciliano (inaczej tuma, tumazzu). Już w starożytności uważany był za jeden z najlepszych serów na świecie. Ma bardzo intensywny smak, który jest jeszcze zaostrzany poprzez nadziewanie sera ziarnami pieprzu (pecorino pepato). Pecorino jest biały i średnio twardy (w wersji fresco pecorino siciliano), ale poddawany jest też procesowi dojrzewania, wskutek czego twardnieje, nabiera intensywnego smaku i nadaje się do tarcia (w wersji stagionato pecorino siciliano).

Ser ragusano z południowej Sycylii produkowany jest od 500 lat, zawsze z mleka krów rasy Modicana, hodowanej wyłącznie w prowincji Ragusa i Syrakuzy. Ser w smaku jest słodkawy, łagodny i miekki. Im ciemniejsza skórka, tym ragusano dojrzajszy i ostrzejszy. Ragusano affumicato to wersja wędzona.

Jeżeli ujrzycie sery przypominające baloniki napełnione wodą i związane sznurkiem – to caciocavallo. Nazwa oznacza „ser na koniu” bierze się z tradycji wieszania sera na sznurach na drewnianej belce. Pierwsze wzmianki o caciocavallo pojawiają się w okolicach 500 r. p.n.e. w dziełach Hipokratesa. Produkowany jest z owczego albo krowiego mleka i we wczesnym stadium dojrzałości ma biały kolor, i jest miękki i łagodny w smaku, z czasem staje się bardziej żółty i słony.

Ubriaco di Zibibbo – to pół-twardy ser z krowiego mleka. Co ciekawe, ser dojrzewa w winie Zibibbo. Smak jest intensywny z silnymi nutami wina, posmakiem miodu i masła.

Z Sycylią nieodłącznie kojarzy się ricotta. Świeża ricotta! I chociaż Sycylia nie jest jedynym miejscem we Włoszech, gdzie ricotta jest produkowana, to odkrywając sycylijską kuchnię, odkrywamy jaki wpływ ma na nią ricotta. Jest to śnieżnobiały, niesolony, aksamitny ser przypominający twarożek, produkowany z owczego, krowiego albo koziego mleka. Dodaje się ją do makaronów, sałatek, grillowanych warzyw, owoców i oczywiście deserów! Ciepłe ciasteczka genovesi wypełnione słodką ricottą to już jest wystarczający powód, żeby odwiedzić Sycylię.

 ser ricotta

 

CO POLECAMY PRZYWIEŹĆ ZE SOBĄ DO POLSKI?

Sól z tutejszych salin
Regionalne sery
Wino Marsala
Słoiczek pasty pistacjowej
Wyroby z tuńczyka

Zobacz cały przewodnik
Powrót