facebook

Polska szkoła kitesurfingu na Sycylii

MICHAŁ
instruktor

MAGDA
instruktorka

PIOTREK
instruktor

ASIA
sprawy organizacyjne

 

Kilka słów o nas

 

Kiwi Kite to polska szkoła kitesurfingu działająca na Sycylii – pięknej, włoskiej wyspie. To idealne rozwiązanie dla wszystkich, którzy chcą podjąć się nauki tego sportu będąc na wyjeździe. Tu łączycie przyjemne z pożytecznym – uczycie się nowych umiejętności i zwiedzacie nieznane miejsca.

Najmocniejszą stroną Kiwi Kite jest kadra. Składa się bowiem z młodych, pozytywnych osób, które kochają to co robią. Dzięki temu możecie mieć pewność, że nauczycie się kitesurfingu i zdobędziecie wiedzę od ludzi kompetentnych, z odpowiednim doświadczeniem.

Odkąd zgraliśmy nasze siły i pasję, oferujemy profesjonalne kursy i obozy kitesurfingu.

Jesteśmy grupą ludzi o różnych historiach, talentach i zainteresowaniach, ale połączył nas kitesurfing i Sycylia.

Odnośnie pierwszego, pływanie z latawcem w ręku to szybkość, wolność i zabawa, która nie chce nam się znudzić. I mamy potrzebę dzielenia się tą zabawą. Wiemy jak przekazać wam jej zasady, sprawić żebyście poczuli na wodzie to, co my. Nie ma nic przyjemniejszego, niż widok świeżo upieczonego kitesurfera, który sprawnie odpływa od nas, zapominając po 10 metrach o naszym istnieniu i koncentrując się jedynie na tym, czego właśnie doświadcza.

Sycylia nas także połączyła. Odkrywaliśmy ją w różnych momentach, ale każdy szybko się zorientował, że to miejsce wyjątkowe. Na pozór puste, ale wystarczy się trochę rozejrzeć, żeby odkryć perełkę na perełce. Miejsce w zupełności wakacyjne i zasadniczo łatwo dostępne, jednak w jego krajobraz wcale nie są wpisane zastępy turystów. Mówi się, że na południe od Rzymu to już nie Włochy, ale trudno o bardziej włoskie miejsce – czas płynie wolno, makaron ciągnie się bez końca, na targach wylegują kopce ryb i innych morskich stworzeń, Sycylijczycy jeżdżą i parkują jak prawdziwi południowcy, wino jest pyszne i tanie, można je pić zagryzając dojrzały serek i siedząc na murku sprzed 2000 lat, góry pachną tymiankiem, a zachody słońca są tak piękne, że niezależnie ile się ich zobaczy, zawsze chce się zatrzymać i trochę się pozachwycać.

I tak spotkaliśmy się na tej Sycylii, gdzie przy całym jej uroku można z powodzeniem fruwać na kite. Wiedzieliśmy, że przyjeżdżając tutaj na chwilę, ostatecznie zostaniemy na dłużej.

Powrót